Tosia wyjeΕΌdΕΌa na kilka dni za miasto, lecz szybko przekonuje siΔ, ΕΌe polska wieΕ wcale nie musi byΔ ani sielska, ani tym bardziej anielska. Pechowy wypadek to dopiero poczΔ tek problemΓ³w, bo wszyscy wokΓ³Ε kΕamiΔ albo skrzΔtnie coΕ ukrywajΔ . Czy naprawdΔ nie moΕΌna juΕΌ ufaΔ nawet najbliΕΌszym? JednoczeΕnie Tosia musi zajΔ Δ siΔ odziedziczonΔ po babci chatΔ oraz hektarami ziemi, ktΓ³re budzΔ zainteresowanie podejrzanych typkΓ³w, a w historii rodzinnej odsΕaniane sΔ kolejne mroczne tajemnice. I nikt nie jest pewien, co z nimi zrobiΔ. Tak samo jak nikt nie potrafi wyjaΕniΔ, czemu nocΔ w chacie sΕychaΔ kroki i skrzypienie szafy. PrzecieΕΌ duchΓ³w nie ma, prawda?
Jaki sekret skrywaΕ prapradziadek? Dlaczego znaleziony na torach nieboszczyk ma na rΔku zapisany numer telefonu Tosi? Czy naprawdΔ moΕΌna samemu tak po prostu otworzyΔ grΓ³b? I jak, do diabΕa, skutecznie siΔ odkochaΔ, o zgubieniu kilku kilogramΓ³w nawet nie wspominajΔ cβ¦

