GrudzieΕ 1894 roku, Warszawa.
MΕody baron Julian Sierawski ma wszystko, o czym moΕΌna marzyΔ. Arystokratyczny tytuΕ, doskonaΕΔ prezencjΔ, oddanΔ rodzinΔ, rzesze znajomych, szalone powodzenie u kobiet, a takΕΌe piΔknΔ i posaΕΌnΔ narzeczonΔ . Co prawda Melania WittmanΓ³wna to zaledwie cΓ³rka fabrykanta, ale u progu XX wieku mariaΕΌ starego nazwiska z nowymi pieniΔdzmi nie dziwi juΕΌ nikogo.
Niestety szczΔΕliwa karta nagle siΔ odwraca. W przeddzieΕ swojego Εlubu, dokΕadnie w WigiliΔ BoΕΌego Narodzenia, baron wychodzi z domu, aby poΕΌegnaΔ siΔ z wolnoΕciΔ i przepada bez wieΕci. Narzeczona nadaremno czeka na niego u wrΓ³t koΕcioΕa, najbliΕΌsi szalejΔ z niepokoju, a niedoszΕy teΕΔ przysiΔga zemstΔ.
Skandal wisi w powietrzu.
Na poszukiwania Sierawskiego wyrusza jego kuzyn β sΔdzia Εledczy Jerzy Szuster. Tropy wiodΔ go do miejskich lupanarΓ³w, klubΓ³w dla mΔΕΌczyzn i mieszkaΕ kobiet podejrzanej konduity. ChoΔ niesforny mΕodzieniec ma na sumieniu rΓ³ΕΌne grzeszki, sprawa nie wyglΔ da na skomplikowanΔ i odnalezienie go wydaje siΔ kwestiΔ godzin. Tymczasem ku przeraΕΌeniu wszystkich dochodzi do morderstwa. Εledztwo rozpoczyna siΔ na dobreβ¦
Jaka tragedia rozegraΕa siΔ w wigilijny wieczΓ³r? W czyim interesie leΕΌy znikniΔcie barona? Czemu majΔtna panna zgodziΕa siΔ poΕlubiΔ rozpustnika i utracjusza? Czy istniejΔ winy, ktΓ³rych nie da siΔ wybaczyΔ?
Czy Jerzy Szuster zdoΕa dotrzeΔ do prawdy? I czy ΕwiΔta BoΕΌego Narodzenia, to odpowiedni czas na Εciganie zabΓ³jcy?

