OpowieΕΔ o ciszy, w ktΓ³rej rodzi siΔ dojrzaΕa miΕoΕΔ β peΕna zapachu chleba, ΕwieΕΌej kawy o poranku, czuΕego dotyku pokrytej rosΔ trawy i pocaΕunkΓ³w nieba w kolorze kaliny.
Po stracie ukochanej ΕΌony Ksawery Mierzejewski zaszywa siΔ w siedlisku swojej przyjaciΓ³Εki. Laura prowadzi pensjonat na skraju Puszczy Drawskiej, w ukrytej wΕrΓ³d drzew chacie, do ktΓ³rej trafiajΔ tylko nieliczni. W siedlisku na goΕci zawsze czekajΔ chleb ze skrzypiΔ cΔ skΓ³rkΔ , pachnΔ ca cynamonem szarlotka, ΕwieΕΌe kwiaty, cisza i dobre sΕowo gospodyni. Laura o nic nie pyta β sΕucha i nalewa aromatycznej herbaty ze starego imbryka po babci Antoninie, ktΓ³ra tak bardzo kochaΕa ten dom.
Powietrze przesiΔ kniΔte zapachem mchu i mokrej po deszczu ziemi skΕania do zwierzeΕ i rozrachunkΓ³w z przeszΕoΕciΔ . Lea Mirska, wracajΔ c z sanatorium po usΕyszeniu trudnej diagnozy, niespodziewanie zatrzymuje siΔ w leΕnej gΔstwinie. Kiedy wysiada z auta, spotyka kobietΔ z koszykiem peΕnym ziΓ³Ε. Nieznajoma proponuje jej herbatΔ w swoim pensjonacie. Lea po raz pierwszy w ΕΌyciu sΕucha intuicji i przyjmuje to niezwykΕe zaproszenie. PrzekraczajΔ c prΓ³g drewnianej chaty, nie ma pojΔcia, ΕΌe to przypadkowe spotkanie odmieni jej ΕΌycie.

