Emery miaΕa jednego wroga: czas. Nie oczekiwaΕa wiele. ChciaΕa ΕΌyΔ jak wszyscy dookoΕa: kochaΔ i byΔ kochanΔ , ΕmiaΔ siΔ, pΕakaΔ i martwiΔ siΔ drobnostkami. Gdy siΔ dowiedziaΕa, ΕΌe cierpi na tΔ samΔ chorobΔ, na ktΓ³rΔ zmarΕa jej siostra, nie byΕo juΕΌ sensu marzyΔ β planowanie jest luksusem, na ktΓ³ry nie wszystkich staΔ.
Kiedy przeprowadziΕa siΔ do domu ojca i poznaΕa Kaidena, pojawiΕy siΔ w niej uczucia, o ktΓ³rych istnieniu juΕΌ zapomniaΕa. Pod osΕonΔ rozΕoΕΌystego platanu, gdzie spΔdzali razem czas, Emery znowu zaczΔΕa gΕΔboko oddychaΔ. UwielbiaΕa ich dΕugie rozmowy. CzuΕa siΔ bezpiecznie w jego silnych ramionach. I cieszyΕa siΔ kaΕΌdym kolejnym dniem, w ktΓ³rym Kaiden nie wiedziaΕ o jej chorobie.
Ale czas nie chciaΕ siΔ dla nich zatrzymaΔ.

